Przy okazji ostatnich wydarzeń zachęcamy do zapoznania się z treścią interpelacji, jaką w sprawie wykupu Zakrzówka złożył w 2015 roku na ręce Prezydenta Krakowa Radny Mirosław Gilarski. Pełna treść interpelacji znajduje się na blogu Radnego.

Pytania i postulaty interpelacji są nadal niezwykle aktualne. Przytaczamy poniżej wybrane z nich.

Pierwszym z poruszonych problemów jest kwestia niejawności treści porozumienia pomiędzy Gminą a deweloperem - być może jest to clou sprawy. Znając treść porozumienia społeczność mogłaby osądzić czy jej interesy oraz prawa zostały w sposób właściwy ochronione.

1.    Proszę o udostępnienie porozumienia pomiędzy Gminą Miejska Kraków, a Kraków City Park w sprawie Zakrzówka w ramach dostępu do informacji publicznej. Prezydent od wielu lat negocjował z Gerium. Nie wiemy jak te negocjacje były przeprowadzane, ale po efektach widać, że w sposób absolutnie niezadowalający. Można było zauważyć brak przejrzystości w tej sprawie od samego początku. Mieszkańcy maja słuszne obawy, że skończy się to jak w nieodległym Parku Dębnickim, gdzie powstały apartamentowce w środku Parku.

W drugim punkcie Radny pyta, dlaczego do procesu decyzyjnego nie dopuszczono strony społecznej, która nie miała możliwości wypowiedzi w przedmiotowej sprawie.

2.    Dlaczego ignorowana jest opinia społeczna, nie przedstawia się propozycji porozumienia do konsultacji społecznych. To brak informacji stwarza niepotrzebne napięcia i rodzi potencjalne konflikty. Dlatego proszę o jak najszybsze ogłoszenie konsultacji społecznych w sprawie porozumienia, aby mogły się one odbyć przed podjęciem decyzji przez radnych Miasta

Widać, że Radny ma pełną świadomość tego, że Miasto ogłaszając "sukces negocjacyjny" zupełnie pomija ten aspekt, że deweloper dostał dokładnie to czego chciał - perspektywę budowy na terenach między ulicami Św. Jacka i Wyłom. Wybudowanie osiedla na tafli zalewu Zakrzówek (tym właśnie terenem deweloper dysponował) nie byłoby bowiem możliwe. 

3.    Czy nie uważa Pan, że ten wielki „sukces negocjacyjny „Miasta” polega na samych korzyściach dla spółki CPK (ewentualne wycofanie się z budowy parku za 70 mln, otrzymanie kwoty znacznie większej niż wydał na zakup przedmiotowych gruntów, otrzymanie atrakcyjnej działki w celu budowy apartamentowców,), a Miasto same straty – finansowanie budowy Parku, przepłacone grunty, koszty budowy infrastruktury, odpowiedzialność za zabudowanie części terenów zielonych Zakrzówka, koszty ewentualnych odszkodowań w sytuacji wprowadzenia strefy ochronnej dla chronionych gatunków, dodatkowo powiększone o koszt odszkodowania za zamienioną działkę miejską  Gerium miało za 70 mln wybudować park i przekazać go bezpłatnie miastu. Obecnie to miasto ma zapłacić 23 mln Gerium  i samo sfinansować Park. Czyli różnica 100 mln na niekorzyść Miasta, tylko za to, że inwestor zgodził się o kilka metrów odsunąć linię zabudowy od zalewu?

Interpelacja porusza też kwestię środowiskową. Z przebiegu dotychczasowych wydarzeń wiemy, że proces uchwalania planu miejscowego całkowicie zignorował informacje z RDOŚ o występowaniu na Zakrzówku chronionego gniewosza plamistego. Głosowanie było przeprowadzone tak szybko, że oficjalna informacja o gniewoszu z RDOŚ "niestety" nie dotarła na czas i nie została uwzględniona.  

4.    Czy w ramach negocjacji były brane pod uwagę ewentualne granice strefy ochronnej dla gniewosza plamistego, jaki jest jej zasięg, czy sprawa była konsultowana z RDOŚ, czy Miasto  ma pomysł na to jak sfinansuje ewentualne odszkodowania dla właścicieli terenów znajdujących się miedzy ul. św. Jacka i Wyłom gdy ew. strefa zostanie ustanowiona gdyż wtedy zgodnie z prawem zabudowa mieszkaniowa na tym terenie nie będzie możliwa ?